Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HTLJ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HTLJ. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 stycznia 2015

How To Learning Japanese 4- Ja jestem...

Ja jestem...

W dzisiejszej lekcji wytłumacze wam jak przedstawiać się, mówić, że jest się takiej i takiej narodowości. Poznamy partykułe "wa" którą zapisujemy hiraganowym znakiem は oraz pierwszy czasownik.

A. Ja jestem (tu watawić imię). Bardzo mi miło Pana/Panią poznać.

Bardzo w Japonii ważne jest zachowanie szczególnej grzeczności, nawet gdy przedstawiamy się komuś kogo od początku nie lubimy zawsze musimy dosać, że "bardzo miło nam go poznać".

Zaczynamy od " Ja jestem" czyli  わたし (watashi) i partykuły は (wa). Natępnie wstawiamy imię i na koniec czasownik です(des), który mówi nam, że coś jest. Potem dodajmy formułke :

*はじめまして (Hajimemashite) które w wolnym tłumaczeniu oznacza "widzimy się pierwszy raz"
*よろしくおねがいします(yoroshiku onegai-shimasu) "Miło mi Pana/Panią poznać"
*どうぞじょろしく (doozo yoroshiku) "Miło mi Pana/Panią poznać"

Tylko od was zależy, której formułki użyjecie, pierwsza jest najbardziej przyjacielska, mało formalna dlatego zaleca się używanie drugiej lub trzeciej.

B. Ja jestem Japończykiem.

Zaczynamy znów od tych samych słów
 Watashi wa
(わたしは)
dodajemy nazwę kraju* i końcówkę じん (jin)
*Nazwy krajów:
^にほん (Nihon)/にっぽん (Nippon)- Japonia
^ちゅうごく(Chuugoku)- Chiny
^がんこく (Gankoku) - Korea Poludniowa
^ポランド(Porando)- Polska*
^ドイツ(Doitsu)- Niemcy*
^イタリャ (itarya)- Wochy *
*Zapisywane w Katakanie
 Następnie stawiamy czasownik です

わたしはにほんじんです。
 Watashi wa nihonjin des.
Ja jestem japoczykiem.

C. Zanaczenie partykuly "wa" は

Partykuła は stoi zawsze za podmiotem. Jest bardzo pomocna dla tłumaczy, ponieważ a w języku japońskim jest wiele homofonów (takie samo brzmienie inne znaczenie). Pomoaga zlokalizowac podmiot.

D. Czasownik です

W języku japońskim istnieją dwa czasowniki które mówią, że coś jest jednym z nich jest właśnie des.
Mówi nam on  że coś jest takie a nie inne.

*JAK POWIEDZIEĆ, ŻE COŚ CZYMŚ NIE JEST?
Bardzo prosto...zamieniamy czasownik です na ではあいません( dewaaimasen)。

わたしはせんせいでわあいません。
Ja nie jestem nauczycielem

*JAK ZADAĆ PYTANIE?
Tutaj potrzebujemu kolejnej partykuły czyli か.
Stawiamy ją zaraz po czasowniku czyli defacto an końcu zdania.
Możemy stworzyć pytanie: czy coś czymś jest ですか(deska) lub czy cos czyms nie jest ではあいませんか( dewaaimasenka)

Czy ty jesteś nauczycielem?
あなたはせんせいですか。

Dygresja.
Ostatnio ktoś postanowił poprawić nazwę tej serii i zwrócił uwagę na "Learning", które powinno brzmiec "Learn"
Mam kilka powdów dlaczego ta seria zowie się tak a nie inaczej. Najważniejszy z nich to:
Spróbujcie wpisać w wyszukiwarkę #HOWTOLEARNJAPANESE. i co wam wyskakuje? Milion innych fraz i artykułów. Na 99% nie znajdziecie akurat tego czego szukacie.
Ale kiedy wpiszemy #HOWTOLERNINGJAPANESE, to magicznie znajdziecie właśnie tą serię . Krótko mówiąc jest to udogodnienie dla was drodzy czytelnicy!






środa, 7 stycznia 2015

How To Learn Japanese Lekcja 3

How to Learning Japanese? Lekcja 3: Zwroty grzecznościowe, ja, Ty, ona, on!

W poprzedniej lekcji opowiedziałam wam trochę o Hiraganie. Nie martwcie się ten temat nie wymaga od was super znajomości tego pisma ale wprowadzi was delikatnie w bardziej praktyczną stronę Hiragany.

Zwroty grzecznościowe:

Dzień dobry! (przed południem)- おはようございます (Ohayoo-gozaimas)
Dzień dobry! (popołudniu)- こんいちわ (Konnichiwa)
Dobry wieczór- こんばんわ (Konbanwa)
Do widzenia-  さようなら (sayo-nara)
Miło mi Pana/Panią poznać- はじめまして (hajimemashite)
Miło mi Pana/Panią poznać (forma stosowana po przedstawieniu się)- どうぞよろしく (dozo-yoroshiku)
Wychodzę. Do widzenia- いってきます (Ittekimas)
Uważaj na siebie- いってらし (itterashi)
Już jestem- ただいま (tadaima)
Dobrze, że jesteś- おかねりなさい (okanerinasai)
Smacznego- いただきます (itadakimas)
Dziękuje (po posiłku)- ごちそうさまでした (gochiso-samadeshita)
Dobranoc- おやすみ (Oyasumi)
Proszę- どうぞ (Do-zo)
Dziękuje- ありがとうございます (arigato-gozaimas)
Przepraszam-すみません/ ごめね (sumimasen) /(gomene)


Legenda ... ta "-" oznacza wydłużenie litery przed nią tak, że zapis fonetyczny  powinien おはよう wyglądać tak "Ohayoo"


Ja,ty, on ona...

W języku japońskim jest po kilka określeń o znaczeniu "Ja"  oraz  "ty". Różnią się poziomen grzeczności oraz wyrażają status społeczny danej osoby. Tak więc:


"Ja" to po japońsku:

Watashi (私)
(Zwyczajne "ja")
Watakushi 
(Tym zwrotem odniesie się starszy np. uczeń szkoły do młodszego)
Boku 
(zarezerwowane głownie dla młodych mężczyzn)
Ore
(Dla osób czujących się lepszymi od reszty)
Wagahai
(Profesorowie, nauczyciele itp)
Washi
(No raczej tylko cesarz ma realne warunki na używanie tego zwrotu ale zdażają się samouwielbieńcy)

"Ty" to po japońsku:

Anata
(Zwyczajne "ty")
Kimi
(Ktoś dla nas ważny np. Bliski przyjaciel)
Omoe
(Bardzo blikie nam osoby np.Dziewczyna/Chłopak)
Anta
(Mówimy Anta gdy chcemy przekazć że nie przepadmy za tą osobą )
Teme
(Coś typu " Chamie")
Kisama
(Japońskie "śmieciu" "zakało ludzkości" bardzo nie grzeczne i nie na miejscu. Jak do kogoś tak się zwrócisz nie licz na wybaczenie)


Ona i On
Ona- Kanojo*
On- Kare*

*Więcej w nastepnych lekcjach

Wcześniejsze lekcje:
1
2
2+

poniedziałek, 22 grudnia 2014

How To Learning Japanese 2+ (Znak podwojenia i przedłużania)

Taki mini dodatek do postu o Hiraganie.
Zapomniałam w nim wspomnieć o znaku podwojenia i przedłużania.

 Znak podwojenia:

Więc, wiele słów w języku japońskim zapisuje się w transkrypcji z podwójnymi literami.
Słowo Kitto czyli na pewno nie zapisuje się przez podwójny znak k (mniejsza o to że owy nie istnieje) tylko poprzez dodanie przed miejscem podwójnej litery małego( mniejszego niż standardowy) znaku "tsu" wiec zapis naszego "kitto" wygląda tak きっと. Nie znaczy to, że mówimy to słowo z podwójnym k jak nam się wydaje. Jest to zwarcie krtaniowe. Nie wiem jak to wytłumaczyć więc odsyłam was do wujka google.

Znak przedłużenia:

No to teraz będzie masakra bo nie mam najmniejszego pomyslu jak to wytłumaczyć.
Tak więc, niektóre multum słów  w języku  japońskim się przedłuża. Na przykład legendarne Ohayo (wyobraźcie sobie taka piękną poziomą kreseczkę nad O).Było wiele sprzeczności czy Ohayo (kreska) czyta się jako Ohayou czy jako zywkłe Ohayo, nikt nie miał racji ponieważ zapis fonetyczny wygląda następująco "Ohayoo". Do rzeczy kiedy wystepuje transkrypcyjny zapis z jakąś literom z poziomą kreską nad nią ( w skrócie PK) zapisujemy normalnie sylabę i dodajemy za nią legendarne う czyli znak U. Istnieją wyjątki czasem trzeba przedłużać przez A ale jest tego tak mało, że raczej nie trzeba tego omawiać



Mam nadzieje, ze wszystko zrozumieliście. Jeśli nie proszę o kontakt postaram się to wytłumaczyć inaczej.

wtorek, 2 grudnia 2014

"How To Leaning Japanese" Lekcja 2

Z części czysto teorytycznej przejdziemy do czegoś co jest absolutną podstawą a mianowicie pierwszy sylabariusz czyli Hiragana.



Trochę Historii według Sensei G (Czyli mojego nauczyciela).

W starożytnej Japonii jak i na całym świecie do pewnego czasu kobieta była uważana za człowieka, który powinien zajmować się domem i dziećmi. Kpina było żeby kobieta się czegokolwiek nauczyła prócz rzeczy typowo kobiecych, więc kobiet nie uczono pisać i czytać (nie uczono znaków). Ale Kobitki nie takie głupie za jakie je mężczyźni uważali  wymyśliły więc własny system pisma czyli Hiragane.

Używanie:

W owej kanie możemy zapisać wszystko oprócz słów pochodzenia obcego (od tego jest katakana).

W Hiraganie zapisujemy zawsze:
1.Partykuły
2.Furigany czyli zapis czytania znaków kanji
3. Wyrazy dźwiękonaśladowcze - onomatopeje (jest ich dużo bardzo)

Zasada numer 1. Kojarz i pisz w określonej kolejności!

Najprościej będzie wam zapamiętywać znaki gdy będą wam się one z czymś kojarzyć...oczywiście nie wszystkie się do tego nadają ale wystarczy puścić wodzę wyobraźni. Kolejność kresek w znakach jest bardzo ważna, Japończycy to bardzo mądry naród, a kolejność jest określona dla ułatwienia przpóźniejszej pracy z językiem. Więc słuchamy się Japończyków!

Sama Hiragana przedstawia się następująco:





Uwagi:

1.Kto dobrze się przyjrzał ten zauważył że dwa razy występuje głoska "Zu" i " Ji". Tak są dwa znaki na owe głoski tylko te występujące w szeregu z głoskami "D" są WYJĄTKAMI. Nie używa ich się często i na początek nie trzeba ich się uczyć.

2.Po co są te kreseczki nad znaczkami? Są to UDŹWIECZNIENIA. Zauważcie, że np. "ki" i "gi" brzmią bardzo podobnie tak samo jak "su" i "zu"   

3.   Głoska "wo"  jest stosowana na ogół bardzo rzadko i w praktyce wyszła z użycia. Znaku "wo" używa się jako partykuły dopełnieniowej i czyta na ogół jako "o"


 Bez Hiragany nie można zacząć procesu nauki języka japońskiego!

Polecam:








wtorek, 4 listopada 2014

"How to learning Japanese" Lekcja 1


Ohayo,
Witam was w nowej serii na blogu do której przygotowywałam się około 2 miesięcy. Jako, że uczę się tego pięknego języka od jakiegoś czasu i wiem, że nie we wszystkich miastach jest to możliwe z powodu brak nauczyciela (mój dojeżdża około 100km na lekcję) czy też innych czynników jak cena kursów. Zanim jeszcze przejdziemy do ścisłego japońskiego potrzebne będzie nam trochę teorii więc.
Zaczynamy!


1.Nie taki japoński trudny jak go malują


Pewnie wiele razy spotkaliście się z takim stwierdzeniem "Japoński to bardzo trudny język" mogę z całą pewnością stwierdzić, że ci którzy tak twierdzą albo nigdy nie śmieli nawet spróbować nauczyć się choćby podstaw albo zrezygnowali na samym początku. 
W języku japońskim występują TYLKO dwa czasy ( nie 16 jak w angielskim czy 5(?) jak w niemieckim) czas teraźniejszo-przyszły i czas przeszły. Duże ułatwienie prawda?
 Do tego jest to język miękki a nawet bardzo miękki czyli nie mamy żadnych stwardnień (niczego nie wymawiamy twardo) co najwyżej bardzo zmiękczamy ale o tym później. 
My Polacy jesteśmy w bardzo komfortowej sytuacji ponieważ transkrypcja (tłumaczenie znaczków na alfabet) prawie zupełnie pokrywa się z polskim odczytywaniem (np. す (su) czytamy po prostu "su") Jedynym problemem są:

2. Sylabariusze 

Kto liznął przynajmniej troszkę języka japońskiego musiał słyszeć o tym, że w tym języku występują trzy systemy pisma. Nie oznacza to że możemy pisać wszystko w innym systemie one łączą się ze sobą tworząc zdanie jak by powiedział to mój Sensei (pozdrawiam) " Wtedy wygląda to naprawdę ładnie". Tymi wcześniej wspomnianymi  sylabariuszami są HIRAGANA i KATAKANA . Są one absolutną PODSTAWĄ. Ale też NIE SĄ NAJWAŻNIEJSZE. Krew mnie zalewa gdy słyszę że wystarczy nauczyć się kany aby pisać po japońsku, to nie prawda! Nie możemy olać sobie tak ważnej części tego języka jakim jest...

3. Kanji

Często spotykaliście gdzieś na japońskich stronach jakieś dziwne, strasznie skomplikowane zawijasy? Tak, to właśnie były znaki kanji. I to jest kozioł pogrzebany bo to JEST NAJTRUDNIEJSZA część języka japońskiego. Trzeba się uczyć tych znaków intensywnie i szlifować ich znajomość aby żadnego nie zapomnieć, ponieważ jeden znaczek może oznaczać całe słowo! Ja nie jestem jeszcze obeznana w temacie Kanji ale na razie nie będziemy się ich tykać przez dłuższy czas. Najpierw podstawy,


4. Przedłużenia głosek- na to trzeba uważać.

Wiecie czym różni się "koko" od "Kōkō"? nie tylko przedłużeniem jakim jest ta pozioma kreska nad o (wtedy wymawiamy to jako "kookoo" jako długie "o") ale także znaczeniem słowa " koko" to "tutaj", a "Kōkō" to "liceum". Uczulam was na to ale to będziemy jeszcze ćwiczyć.


5. Podmiot + zaimek + rzeczownik itp. + CZASOWNIK.

Dość charakterystyczna dla języka japońskiego jest budowa zdania. W tym języku czasownik stoi zawsze na KOŃCU. Dlatego trzeba się nijako przestawić z myślenia polaka na myślenie mistrz Yody (taki zielony ze Star Wars) czyli musimy zacząć myśleć o tym że czynność, którą wykonujemy stoi w zdaniu na końcu

6. Jesteśmy grzeczni. Przesadnie grzeczni.

Główną cechą Japończyków jest ich grzeczność. Każdy mieszkaniec Japonii padłby na zwała gdyby usłyszał przekleństwa o takim znaczeniu jak nasze polskie. Jest to tak wielkie przewinienie, że hańba takiemu człekowi do końca życia. Należy opanować niskość ukłonu, którym witamy się w Japonii zwroty grzecznościowe i inne tym podobne. Więc tak W Japonii jesteśmy bardzo bardzo grzeczni.

Myślę, że tyle wystarczy w teorii. Do następnej lekcji....

Piszcie jak wam się podoba ta seria czy jest w ogóle sens ja prowadzić. Ostatnio jest tu bardzo cicho aż myślałam o zwieszeniu bloga.